Mamo kup mi Misia czyli reklamy atakują
Idąc z dzieckiem do sklepu częstokroć jesteśmy bliscy wyniesienia do domu połowy sklepu - zwłaszcza gdy trafiamy do
sklepu z zabawkami. Nasze dziecko to mały łakomczuch, który chętnie wypróbowałby i kupił wszystko. Czy działają na
niego reklamy? Zależy w jakim wieku. Dziecko nie do końca rozumie komunikaty jakie na co dzień do niego docierają
dlatego to co sprawia, że chce wszystko kupić kryje się w samych produktach. Kolorystyka, wielkość, wygląd to dla
dziecka podstawowe kryterium jakim kieruje się przy wyborze misia czy lalki. Reklamy w takich momentach sa jedynie
informatorem dla rodziców czy produkt jest wart zakupu i jaki jest jego producent czy dostęp. Dlatego warto czasem
zwracać na nie uwagę i nie bronić się przed ich wpływem i perswazją.