drum and bass dawniej
Producenci, nie tworzący w stylu intelligent drum and bass powoli przestali trzymać się oryginalnego stylu jungle, rytm ich kawałków stał się prostrzy, i coraz częściej pojawiał się mocny, regularny i dominujący snare, co finalnie doprowadzi do powstania gatunku hardstep. Jednocześnie inni artyści promowali dnb mający zdobyć większą popularność, inspirowany poniekąd hiphopem - Jump-Up. Był także styl nazywany Rollers, wypływający z intelligent drum and bass, ale posiadający zdecydowanie bardziej soulowe brzmienie.
Nadszedł okres sporych sukcesów gatunku na polu komercyjnym, jeszcze w 1995 roku Goldie opublikował swój album Timeless, który osiągnął siódmą pozycję na brytyjskiej liście przebojów. Dnb błyskawicznie ewoluował. Hardstep rozbił się na dwa podgatunki: na cechujący się brakiem naturalnie brzmiących instrumentów techstep, który to inspirowany jest techno i klimatem rodem z filmów science fiction, jak również darkstep, w którym to główną rolę grają skomplikowane i ciężkie sekcje basu tworzące darksajdową atmosferę. Gatunek wchłonął także pozostałe elementy innych gatunków muzyki.
Własności wyznaczające to, co można zaliczyć w ramy dnb, nie są bardzo ograniczone. Istnieją spore rozbieżności między wybranymi podgatunkami i toteż tyle ich, w ramach tego gatunku, zostało wyróżnionych.
Podstawowym faktorem mogącym zakwalifikować muzykę jako dnb jest tempo. W sumie nie spotyka się utworów poniżej 160 bpm. bpm muzyki na przełomie lat stopniowo rosło i aktualnie najczęściej wynosi ok. 174 bpm. Dnb, jako muzyka będąca głównie do odtwarzania w na imprezach, zwykle nie różni się za bardzo tempem, aby poszczególne traki można było łatwo zmiksować. Istotnym kryterium jest też rytm, inny niźli popularny w muzyce elektronicznej takiej jak house czy techno. Mimo metrum 4/4, ścieżka bitu jest nacechowana synkopami i zazwyczaj o dużo bardziej skomplikowana niźli w wymienionych gatunkach. Skomplikowana linia basowa to także charakterystyczną właściwością gatunku, chociaż zwykle bas w muzyce z podgatunku liquid różni się od tego występującego w neuro. Pozostałe elementy muzyki bywają bardzo różne, w drum and bass można usłyszeć niemal każde dzwięki, od ciepłych, soulowych wokali, po mroczne, przesterowane basy.
Kiedyś bardzo często dodatkową cechą drumnbass było to, iż był on muzyką nagrywaną w całości przy użyciu komputera lub innych urządzeń i odtwarzaną z vinyli. Dziś, gdy istnieją zespoły grające drum’n'bass na żywo, nie jest to żadnym kryterium.
W roku 1995 nastąpił ważny przełom w historii gatunku. Rozgłos zdobyła odmiana, którą od jakiegoś czasu promował LTJ Bukem wraz ze swoją wytwórnią Good Looking Records, odmiana która brzmi zupełnie inaczej niźli nacechowane ragga i dancehallem, czyli intelligent drum and bass. W związku z tym, aby odróżnić te dwa gatunki, prasa zaczęła stosować termin dnb odnoszący się do muzyki o lżejszej atmosferze inspirowanej ambientem.
W 1997 roku muzycy skupili się na techstepie, atmosfera komponowanej muzyki była coraz bardziej mroczna i "niepokojąca". Zainteresowanie odmianą drum and bass powoli malało, między innymi za sprawą rosnącej popularności gatunków bazujących na d&b, lecz posiadających nieco wolniejsze bpm, stosujących naturalnie brzmiące sample i bardziej melodyjnych, takich jak twostep i uk garage. Z powodu spadku zainteresowania gatunek przeżywał stagnacje, odrodzenie przyszło dopiero po wydaniu takich singli Bodyrock (Andy C and Shimon) czy Shake UR Body (Shy FX). Po roku 1998 zaczął wyłaniać sie neurofunk, posiadający elementy takich rodzajów dnb jak techstep czy darkstep i cechujący się bardzo rozbudowaną linią basową i technicznym brzmieniem… Więcej znajdziesz tutaj - dj